ZAPROSZENIE NA MISJE ŚWIęTE I PEREGRYNACJę OBRAZU MIłOSIERDZIA BOżEGO W PARAFII STOBNO 5-12 WRZEśNIA 2009

Człowiek nie może sam siebie do końca zrozumieć bez Chrystusa...

Nie można też bez Chrystusa zrozumieć dziejów Polski.”

/Jan Paweł II/

 

 

Drodzy Siostry i Bracia !
  

 Trzecie Tysiąclecie chrześcijaństwa, kieruje naszą myśl ku tajemnicy Zbawienia. Spoglądamy z wdzięcznością wstecz i w poczuciu odpowiedzialności za to wszystko, co dokonało się w dziejach ludzkich od narodzin Chrystusa.

Ojciec św. Jan Paweł II wzywał wszystkich wierzących do włączenia się w ewangelizację świata i Europy na progu nowego tysiąclecia. W tej perspektywie wpisuje się w historię naszej Parafii ważne wydarzenie -  czas nawiedzenia w Obrazie Jezusa Miłosiernego i czas Misji Świętych.

    Od ostatnich misji minęło trochę lat. Przez ten czas zajęci byliśmy różnymi sprawami. Budowaliśmy nowy zewnętrzny ład, często zapominając o ładzie w sercu człowieka. Nie nam oceniać, na ile wysiłki nasze przyniosły dobre rezultaty.

Teraz nadeszła  pora, by zacząć odnawiać, a może nawet budować nasze wnętrza. Wielu z nas zagubiło się na zawiłych ścieżkach życia, odwróciło się od Boga i zaczęło na własną rękę urządzać swój świat, w którym nie znalazło się miejsce na uczestnictwo we Mszy św., modlitwę i życie zgodnie z przykazaniami Bożymi.

Wielu z nas stało się ludźmi obojętnymi, letnimi.  Nie myślmy, że to nas nie dotyczy, że to sąsiad z bloku, ulicy, osiedla czy wsi potrzebuje nawrócenia, że to on jest obojętny, grzeszny, że to on odchodzi... Nie oszukujmy się i nie udawajmy: nawrócenia na drogę Bożej miłości potrzebuje każdy z nas.

    Tą szansę stwarzają nam Misje Święte. Nie wolno nam odrzucić miłosierdzia Bożego. Nie wolno pozostać głuchymi na Boże wezwanie. Nie wolno zlekceważyć czasu łaski. Nie mówmy - jestem bez winy. Nie mówmy - nic mnie to nie obchodzi. Nie mówmy - mam czas. Nie lekceważmy daru Misji świętych. Bo jeśli nawet jesteśmy wierni w wypełnianiu obowiązków chrześcijańskich, jak wiele potrzeba nam do doskonałości, świętości, dobrego życia? Potrzeba nam ustawicznego nawracania się, odnowy, ożywienia wiary i gorliwości. Dla jednych Misje będą czasem powrotu, dla drugich umocnieniem i ożywieniem ducha chrześcijańskiego.
Czy można nie przyjść?

Czy można zlekceważyć czas łaski?

Czy można odrzucić Boże miłosierdzie, nie zatroszczyć się o duszę, o jej zbawienie? „Oczywiście, że można. Człowiek może powiedzieć Bogu - nie. Człowiek może powiedzieć Chrystusowi - nie. Ale - pytanie zasadnicze: czy wolno? I: w imię czego - wolno?” (Jan Paweł II, Kraków,  10 VI 1979 r.)  Wcześniej czy później stanie przed nami Pan życia i śmierci i powie nam: "Zdaj spraw z włodarstwa swojego".  Dlatego nie myśl, że jeszcze masz czas!

Bóg chce ocalić Twoje życie...  jeżeli więc:
- chcesz pogłębić swoją wiarę i
-
dzielić się nią z innymi
- jesteś niezadowolony z własnego życia
- znajdujesz się w kłopotliwej sytuacji moralnej
- twoje małżeństwo jest rozdarte
- zniewalają cię różne nałogi

- jesteś niewierzący

- szukasz swego miejsca w Kościele

- jesteś niezadowolony z własnego  chrześcijaństwa
- przeżywasz kryzys wiary
- nie praktykujesz,

prosimy: przestań się lękać i przyjdź!

Dziś zwracamy się do Was wszystkich i do każdego z osobna, prosząc, aby  nikt nie odrzucił i nie zlekceważył tego zaproszenia. Przyjdźcie raz dziennie do kościoła w dniach od     5   -   12 września

Rodzice niech dopilnują dzieci i niech dadzą im przykład. Młodzi, odpowiedzcie raz jeszcze swoją obecnością w tym czasie  na apel Jana Pawła skierowany do Was ze szczytu Jasnej Góry, abyście byli tymi, którzy umieją czuwać.  Wy wszyscy - drodzy Siostry i Bracia - przyjdźcie pojednać się z Bogiem i ludźmi. Nie żałujcie czasu dla Boga i zbawienia własnej duszy

    

 

 

 

 

 

Wasz Proboszcz Ks. Mirosław Konieczny

Ojcowie Misjonarze - jezuici